Cześć dziewczyny :) ostatni tydzień był dla mnie mocno męczący a ten zapowiada się niestety jeszcze gorzej :D Zaczynają mi się już wszystkie laboratoria co wiąże się niestety z niezliczoną ilością wejściówek :D Gdzie te wakacje?!
Dziś zaprezentuję Wam bardzo prosty sposób na torcik :)
Potrzebujemy dwóch kawałków modeliny w różnych kolorach
Jaśniejszy kawałek który będzie naszym biszkoptem, rozwałkowujemy na płaski placek
Czymś ostrym np. nożem wycinamy sobie trójkąt dowolnej wielkości :)
Aby zaokrąglony bok był równy możemy przyciąć go okrągłą nakrętką ( na pewno znajdziecie taką wśród kosmetyków)
trójkąt kładziemy na rozwałkowanym kawałku aby uzyskać taki sam kształt i wycinamy
Podobnie z ciemniejszym kawałkiem
sklejamy dokładnie wszystkie elementy
Wykałaczką lub igłą dziobiemy boki torciku tak aby był postrzępiony
polewę do tortu przygotowujemy z suchej pasteli i farbki do szkła ( w moim przypadku "wesołe żelki") lub z fimo liquid :)
Na przygotowany torcik nakładamy polewę za pomocą wykałaczki
Dla ciekawszego efektu możemy nałożyć polewę tak alby ściekała z jednej strony torciku :)
Ja dodatkowo dodałam srebrne perełki :)
Miłej zabawy!
A dodatkowo mam do Was pytanie kupiłam sobie silikon i chciałam zamontować go w pistolecie tak jak zawsze, tylko mam taki problem że za chiny nie mogę wyjąć z pistoletu tego starego zużytego opakowania :D
Może znacie na to jakiś patent? Czy może ten pistolet jest jednorazowy? :D