wtorek, 8 listopada 2011

Babeczki i babeczki

Płaskie wkrętki w wersji fioletowej i białej - świątecznej. 
Tworzenie świątecznej biżuterii jakoś poprawia mi humor :) mimo że to jeszcze prawie dwa miesiące,
ja już upiekłam pierniki i zaczynam szukać prezentów :D 









15 komentarzy:

  1. Białe bardziej mi się podobają :) A z tymi świętami to bez przesady, nie dajmy się zwariować tej komercyjnej gorączce na dwa miesiące przed ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnnniam! Zwłaszcza te fioletowe :)
    Zapraszam na candy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aa, urocze!
    świetny blog!!
    obserwuję i liczę na rewanż;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na przykład to, że koncerny celowo nakręcają ta "świąteczna radość" na dwa miesiące przed świętami, żeby zarobić jak najwięcej kasy. Dla mnie to po prostu przesada.

    OdpowiedzUsuń
  5. te drugie babeczki są suuuper:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz bliżej święta hahahahhaha. Widziałam już kilka świątecznych reklam, lol... A kolczyki śliczne :D Mega urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka pyszna, aż chciałoby się ją zjeść.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniałości tutaj robisz:) jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wybieram białe - cudeńka!

    OdpowiedzUsuń