czwartek, 26 lipca 2012

misiaki

Cześć bąbelki :)
Dzisiaj kolejne z serii wkrętek-zwierzątek :)
Wreszcie nastała super plażowa pogoda a ja niestety straciłam humor na jakąkolwiek rozrywkę :(
Najchętniej siedziała bym w domu, czytała książkę i z nikim się nie widziała :D

Może słońce nastawi mnie trochę pozytywniej do świata ;p

A jak wasza opalenizna ? :D


36 komentarzy:

  1. super miśki. moja opalenizna jest tak mała, że lepiej nie mówić haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne kolczyki !
    U mnie z opaleznizą kiepsko nawet jakbym siedziała cały dzień na słońcu to bym się słabo opaliła...Zazdroszczę mojej mamie jak tylko wyjdzie do sklepu to słońce ją opali ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak miś Uszatek <3 u mnie opaleniza super ! :3 no cóż w końcu na Majorce była taka spiekota .__. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. JA jestem blada jak Japonki i wcale mi to nie przeszkadza :D
    Słodkie misie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ojoj, "bąbelki" ♥

    moja opalenizna zerowa... w górach trochę się opaliłam pierwszego dnia a potem stawiłam na filtry i nic, ani się nie opaliłam ani w końcu nie spaliłam... Choć jeszcze jadę jeden raz w góry więc może będzie lepiej ;P

    miśki słodkie!

    OdpowiedzUsuń
  6. to był najpiękniejszy dzień w moim życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. bądź pozytywnym wojownikiem, kiedy na ringu, zostajesz sam! :) tak żeby dodać otuchy :) ale ja też mam takie dni i chyba każdy ma, że nie ma na nic ochoty. herbata, książka i swój własny świat :) pozdrawiam :) misiaki są przecudowne naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakie słodkie miśki :))
    Moja opalenizna? lepiej nie pytać cccc:

    OdpowiedzUsuń
  9. Opalenizna? Jaka opalenizna?
    ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie słodkie miśaczki!
    No, opaliłam się całkiem nieźle, ale skura na ramionach mi trochę zeszła, i teraz jestem taka... nakrapiana ;) dosłownie ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja opalenizna, ha, ha :) Misiaki - słodziaki !

    OdpowiedzUsuń
  12. Słodziutkie:) Ślę słoneczne pozdrowienia.
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. słodkie miśki. : )
    a u mnie ta opalenizna słaba trochę.. ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Te misiaki są cudowne ! *_________________________*

    OdpowiedzUsuń
  15. opalenizna... hmm było by dość dobrze, gdyby nie schodząca skóra :c
    + misiaki przeurocze :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne misiaki! <3

    A nasza opalenizna wygląda tak że prawie jej nie widać, ale jest, także nie ma co narzekac :D

    Buziaki! ;*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jestem blady i to strasznie, lepiej nie mówić, słodkie miski, zapraszam do mnie na nowy wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja kiepsko - prawie nie istnieje ;) Misie są śliczne, zwłaszcza te kokardki dodają im uroku!

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ sympatyczne misiaki:) Życzę szybkiego powrotu humoru i pozytywnego nastawienia:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jaka opalenizna?:) Niestety tu gdzie jestem dopiero od kilku dni świeciło słoneczko i to wcale nie jakoś zawrotnie...a dziś już jest chłodniej i pochmurniej:/

    Misiaczki są świetne. Od razu mi się skojarzyły z Misiem Uszatkiem przez te kolory i oczka i pyszczki:)

    Pozdrowienia:))

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale słodkie i ślicznie wykonane :)

    OdpowiedzUsuń
  22. pewnie się teleportowała z jakieś stawu, haha :D
    obserwuejmy?

    OdpowiedzUsuń
  23. It's so cute! :) Your blog is great. You make fantastic things of polymer clay. I'll drop in your blog more frequently :)

    I'm Pole but I'm writing in English, because I want practise this language. I invite on my blog nauka-angielskiego.blog.pl where we learn English though ordinary talking. Greetings!

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Twoje zwierzaki ;* i poniedziałkowe tutoriale!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny post !

    Zapraszam do mnie !
    Jestem tutaj nowa :)
    www.blog-angelika.blogspot.com - zaobserwujesz ?
    Ja już Twój zaobserwowałam. :D

    OdpowiedzUsuń
  26. nie widzę cię u mnie w obserwatorach XD
    dziękuję za te miłe słowa, czytałam je z usmiechem na twarzy! <3

    OdpowiedzUsuń