wtorek, 9 października 2012

bursztyny

Cześć dziewczyny :)

Ostatnio mam dość mało czasu na tworzenie biżuterii a jak już znajdę czas to jak na złość nie mam ani ochoty ani pomysłu :) 

Postanowiłam się trochę zregenerować i aby przywrócić wenę odpocząć trochę od modeliny, mam nadzieję że mi to wybaczycie :)

Dziś prezentuje Wam bransoletkę z bursztynami które zbierałam razem z chłopakiem i znajomymi podczas wyjazdu do Sztutowa ( chyba to było w kwietniu:D )
Uzbieraliśmy całkiem sporo dużych okazów ale i mnóstwo ślicznych maleńkich drobinek  którymi dzisiaj wypełniłam buteleczkę. 

Aby nie było tak nudno doczepiłam piórko ( uwielbiam piórka :D )
co trochę ożywia kompozycje :)








I dla porównania bez piórka :)

Która wersja bardziej Wam się podoba ? :)



Pozdrowienia :*

46 komentarzy:

  1. Z piórkiem - ubogaca kompozycję :)
    Ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł ;p osobiście wolę piórko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta z piórkiem to naprawdę udana kompozycja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z piórkiem superowo się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  5. z piórkiem! >.<
    lubię biżuterię ze swoją własną historią ;>

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny pomysł, a nie byłoby lepiej jako naszyjnik? :) ja bym się bała, że buteleczka mi się obije

    OdpowiedzUsuń
  7. Z piórkiem - ciekawie:) Świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna bransoletka. : ) A piórko urocze. :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Z piórkiem fajniejsza :) No i jestem pod wrażeniem, ja nigdy nie trafiłam na bursztynowe drobinki, choć zawsze wypatruję kamyczków i szkiełek...

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nigdy nie udało mi się znaleźć bursztynu na plaży, jedyne jakie miałam to te kupne... ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie z piórkiem :) Rozgoszczę się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bez piórka tak pusto
    Piórko nadaje charakteru

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak jak wszyscy piszą - z piórkiem lepiej. :D
    Cudownie to wygląda. ;)
    Pozdrawiam Zuza

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje mi sie, ze lepsza z piorkiem, ladnie sie komponuje z buteleczka i tworzy ciekawe uzupelnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lepiej z piórkiem .! Śliczna jest ta bransoletka . :D

    OdpowiedzUsuń
  16. mam 30 km do Sztutowa xD Bardzo ładna buteleczka, można powiedzieć, ze zamknęłaś w niej wspomnienia z wyjazdu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jejku jak ja kocham biżuterie wyrabianą własnoręcznie ♥ też czasami coś ulepie ale jesteś dużo lepsza :)
    obserwujemy? ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetna! Bardzo fajny pomysł :D
    Takie wspomnienia z wakacji zamknięte w szklanej fiolce :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Z piórkiem i najlepiej naszyjnik :) ślicznie to wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna bransoletka, bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetnie "oprawiona" pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja bym tą zawieszkę bardziej widziała jako naszyjnik, nie bransoletka. Była by wygodniejsza. Ale jest śliczna i nie tylko ty uwielbiasz piórka.

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczna! ;D ale na mojej rece by zleciala bo troche duza ;] obs?
    www.yesnoana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. ale to jest piękne <3 w moim guście idealnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziekuje, że dołaczyłaś do mojego bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam biżuterię z piórkami ^^ w połączeniu z bursztynem cudeńko :D

    Pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bym widziała tą wizję jako długi łańcuszek ;p Ale i tak bardzo mi się podoba ta bransoletka :)

    OdpowiedzUsuń
  28. dzięki za odwiedziny, również obserwuje
    śliczne rzeczy robisz, muszę jeszcze przejrzeć blog bo teraz na szybko siadłam

    OdpowiedzUsuń
  29. Myślę, że zdecydowanie bez piórka :-)
    /W

    OdpowiedzUsuń
  30. Jaka pozytywna energia z tych bursztynków...

    OdpowiedzUsuń
  31. Pozytywna energia:) Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń